To był weekend z kyudo tak nasączony ćwiczeniami praktycznymi i wiedzą, że niemal trzeba było się przeciskać pomiędzy kolejnymi partiami informacji spływającymi do naszych głów. Na pewno trochę czasu minie nim to sobie poukładamy…

Pod okiem Jeffa i Kiyo Humm mieliśmy okazję doskonalić taihai, technikę strzelecką i własną prezencję. Ćwiczeń poprawnego poruszania się oraz wychodzenia z opresji shitsu też nie zabrakło. Damska część polepszała swoje umiejętności w „oplątywaniu się” tasiemką, czyli zgłębiano termin tasuki sabaki. Można też było doświadczyć części morza wiedzy Jeffa Humm zmienionego w kilkunastominutowy wywód o podłożu filozoficznym, historycznym, społecznym, religijnym mającym na celu próbę odpowiedzi „jak to zrobić” aby wyszło. Wszystko sprowadzało się do tego, że jak to bywa najczęściej, my sami i nasze nastawienie psychiczne decyduje o tym czy coś się uda. Siłą umysłu można osiągnąć niemal wszystko…

Na koniec mogliśmy spróbować wcielić w życie choć część zaadoptowanej wiedzy, przechodząc próbny egzamin praktyczny. Poniżej kilka ze zdjęć z tego zacnego doświadczenia.

Dziękujemy za ogrom wiedzy nam przekazanej i do zobaczenia kolejnym razem.