Ale o co chodzi ???

Ale o co chodzi ???

Dwa teksty – Shaho kun 射法訓  oraz Raiki shagi 礼記射義 – są jak mantra recytowane przed ważnymi imprezami, egzaminami czy bardziej uroczystymi treningami. O ile osoby płynnie znające japoński mają szansę na jakąś refleksję nad treścią, o tyle dla olbrzymiej większości nie-japończyków pozostaje to „czarną magią”. Rodzi się oczywiście wątpliwość co do sensu takiej recytacji. Ale czemużby nie sięgnąć nieco do źródeł i spróbować zrozumieć „co autor miał na myśli”? Skoro sprawia nam frajdę fonetyczne śpiewanie piosenek po angielsku, włosku czy francusku (nie rozumiejąc tekstu) to czemużby nie spróbować z Shaho kun?

No to dajmy nura! 😊

Zacznijmy może od przypomnienia kim był domniemany autor tego tekstu.

Yoshimi Junsei 吉見順正 urodził się w 1624 jako Kitarō Hatsu 初喜太郎, później Tsunetake Daiuemon 台右衛門 経武. Imię Junsei przybrał, gdy został buddyjskim mnichem (w 1693 r.). Pracował dla hanu Kishu (obecnie Wakayama i Mie). Uczeń braci Shimomura (napierw Yoshitane, potem Yoshinao Chuzaemona). W 1640 roku otrzymał inka (przekaz) Chikurin-ha od Ishidō Chikurinbō Tamesada 石堂竹林坊 (syna założyciela szkoły) tworząc następnie własny odłam – Kishu-Chikurin-ha 紀州竹林流. Drugi odłam – Bishu-Chikurin-ha – stworzył inny uczeń Tamesady – Hoshino Kanzaemon. W związku z tym, że Chikurinbō i Junsei wprowadzili do swojej praktyki wiele elementów buddyzmu można spotkać się z określeniem Chirukin-ryū (czyli odrębnej szkoły, a nie tylko linii). Obie linie (Bishu i Kishu) wsławiły się sukcesami w 24-godzinnych turniejach przeprowadzanym w Sanjusangendo. Junsei wygrał turniej w 1656 roku trafiając 6342/9343 razy. Hoshino Kanzaemon ustanowił w 1662 roku rekord 6666/10025, poprawiając go w 1669 do 8000/10542, a uczeń Junsei’a – Wasa Daihachiro – wyśrubował go w 1686 r. na 8133/13056. Junsei zmarł w 1706 roku.

Youzaburo Uno 宇野要三郎 (pierwszy przewodniczący ANKF) wywodził się ze szkoły Kishu Chikurin-ha, więc sądzi się, że obecność Shaho kun w Kyudo Kyohon to jego „sprawka”. Aczkolwiek w podręczniku nie ma wzmianki skąd pochodzi samo przesłanie. Na dodatek w pierwszym tomie zawarto tekst bez preambuły (prawdopodobnie aby nie komplikować zbytnio tematu). Ale w kolejnych tomach można w kilku miejscach znaleźć fragmenty nawiązujące do tego brakującego początku (świadczące o tym, że był i że inni Senseie też go znali).

Skoro zdradziliśmy już, że w Kyudo Manual nie ma pełnego tekstu to zobaczmy jednak, jak wygląda całość. Tekst, którego w Manualu nie ma zaznaczony jest na niebiesko.

そもそも、弓道の修練は、動揺常なき心身を以て、押し引き自在の活力を有する弓箭を使用し、静止不動の的を射貫くにあり。
その行事たるや、そと頗る簡易なるが如きも、其の包蔵するところ、心行相の三界に亘り、相関連して機微の間に、千種万態の変化を生じ、容易に正鵠を補足するを得ず。朝に獲て、夕べに失う。
之を的に求むれば、的は不動にして不惑なり。之を弓箭に求むれば、弓箭は無心にして無邪なり。唯々、之を己に省みて、心を正し、身を正しゅうして、一念生気を養い、正技を練り、至誠をつくして修行に邁進する一途あるのみ。

正技とは、弓を射ずして、骨を射ること最も肝要なり。
心を総体の中央に置き、而して弓手三分の二弦を推し、妻手三分に一弓を引き、而して心を納む、これ和合なり。然る後、胸の中筋に従い、宜しく左右に分かるる如くこれを離つべし。書に曰く、鉄石相剋して、火の出ずる事急なり、即ち、金体白色、西半月の位なり。

Od razu jedna ciekawostka. Jeśli zajrzycie do wersji oficjalnej to zobaczycie, że główny tekst zaczyna się od znaków 射法とは (shahō – zasady strzelania). Ale w wersji pierwotnej jest 正技とは (seigi – prawidłowa technika).

Tłumaczenie

Przede wszystkim praktyka kyudo to używanie łuku i strzał posiadających niepohamowaną energię [życiową] z pchania i ciągnięcia, z niezachwianym umysłem i ciałem, aby przebić (przestrzelić) nieruchomy (niewzruszony) cel.
To działanie (wszystko co się dzieje) wydaje się [z zewnątrz] proste, jednak obejmuje trzy sfery egzystencji psychicznej, co w połączeniu z zachodzącymi wówczas subtelnościami (niuansami) powoduje, że występuje wielka różnorodność (tysiąc rodzajów i dziesięć tysięcy form zmian) przejść (stanów rzeczy), więc łatwo o osiągnięcie niepożądanego efektu.
Można zdobyć coś (być w stanie zrobić coś) rano, a stracić to wieczorem.
Jeśli zechcesz poszukać [przyczyny] w mato, cel będzie nieruchomy i nie będący złudzeniem.
Chcąc szukać [przyczyny] w łuku i strzałach, łuk i strzały będą spokojne i niewinne.
Nie ma innego wyjścia niż zastanowić się nad sobą, osiągnąć właściwy stan ducha, właściwą postawę ciała, pielęgnować skupiony na określonym celu umysł, doskonalić prawidłową technikę i poprzez szczerość i poświęcenie na treningu dążyć do celu. To absolutnie jedyny sposób.

W prawidłowej technice strzelania najważniejsze jest, aby strzelać wykorzystując szkielet, a nie łuk.
Umieść ducha (świadomość) w centrum całego ciała a następnie pchaj cięciwę yunde (ręka trzymająca łuk) dwoma trzecimi sił, a jedną trzecią ciągnij łuk mete (ręką trzymającą cięciwę) co sprawi, że osiągniesz harmonię (zjednoczenie) umysłu.
Następnie posługując się środkiem piersi rozdzielaj [energię] równomiernie na obie strony, co spowoduje hanare.
Zgodnie z pismami, gdy żelazo zderzy się z kamieniem – nagle pojawi się iskra, takoż złote ciało zalśni bielą i objawi się zachodni półksiężyc.

Najpełniejsze chyba wyjaśnienie tematu (ale po japońsku) można znaleźć w książce Senseia Iwao Matsui 松尾巌 „Michi no yumi” 道の弓:礼記射義・射法訓の解説. Sensei Matsui uczył kyudo we Włoszech i Holandii. Książka w pewnym sensie jest zbiorem odpowiedzi na pytania, które pojawiały się podczas tej nauki.
Dla osób niemieckojęzycznych można polecić artykuły Johannesa Haubnera i Manfreda Speidela.

Omówienie głównego fragmentu znajdziemy również w Kyudo Kyohon. W wersji angielskiej (str. 26) użyto słowa „testament”. Ale ikun 遺訓 można tłumaczyć jako nauki pozostawione przez zmarłą osobę, ostatnie instrukcje, spuściznę. Troszkę lepiej mi to brzmi.

Interpretacja

Spuścizna Mistrza Yoshimi Junsei (Shaho kun)

  1. „W prawidłowej technice strzelania najważniejsze jest, aby strzelać wykorzystując szkielet, a nie łuk.”
    Oznacza to, że kiedy masz zamiar strzelać, nie możesz tracić ogólnej świadomości i zajmować się tylko operowaniem łukiem i strzałami, ale pamiętaj, że wysiłek strzelecki powinien być również wykonywany za pomocą mięśni i kości.
  2. „Umieść ducha (świadomość) w centrum całego ciała…”
    Oznacza to, że musisz zapewnić stabilność energii duchowej. „W centrum całego ciała” wskazuje na duchowe centrum w podbrzuszu (tanden), które znajduje się w środku ciała fizycznego.
  3. „…pchaj cięciwę yunde dwoma trzecimi sił, a jedną trzecią ciągnij łuk mete…”
    Oznacza to, że w momencie napinania (hikiwake) musisz być świadomy prawidłowego pchania i ciągnięcia. Lewą ręką wypychasz cięciwę, a prawą naciągasz łuk. Takie wyjaśnienie, w sposób odwrotny (przeciwnie do tego, jak logicznie rozumiałbyś tą akcję) jest niezwykle interesujące. Pokazuje, że napinanie łuku i cięciwy musi odbywać się równomiernie z odpowiednim pchaniem i ciągnięciem.
  4. „…co sprawi, że osiągniesz harmonię (zjednoczenie) umysłu.”
    Oznacza to, że kiedy osiągniesz granicę pchania i ciągnięcia, energia ducha i umysłu (kokoro) znajdująca się w ciele powinna zostać osadzona w brzuchu (tanden). Jeśli wówczas zapewnisz jedność ciała, ducha i łuku, to pojawi się sanmi-ittai no kai „kai trzech zasadniczych elementów jako jednego ciała”.
  5. „Następnie posługując się środkiem piersi rozdzielaj [energię] równomiernie na obie strony, co spowoduje hanare.”
    Odnosi się to do rozdzielania harmonijnej jedności pełnego napięcia (kai). W przejściu od pełnego napięcia (kai) do wypuszczenia strzały (hanare) środkowa linia klatki piersiowej, która jest centralną osią podstawowej formy ciała, dzieli się równo na lewo i na prawo, aby zapewnić strzał, w którym zachowana jest równowaga sił w krzyżu pionowym i poziomym (tate-yoko jumonji no hanare).
  6. „Zgodnie z pismami, gdy żelazo zderzy się z kamieniem – nagle pojawi się iskra …”
    Oznacza to, że geniusz strzelania tkwi w energii duchowej. Poza efektami trafienia i chybienia, ta ostrość wypuszczenia (hanare), porównana do ostrości iskry wytwarzanej przez uderzenie żelaza w kamień, ma najwyższą wartość podczas strzelania.
  7. „… takoż złote ciało zalśni bielą i objawi się zachodni półksiężyc.”
    Odnosi się to do pozycji po strzale (zanshin), w której pozostają dowody na najwyższy poziom strzelania. Patrząc na poranne niebo, można zobaczyć złote ciało planety Wenus błyszczące na wschodzie, a odpowiednio na zachodzie, półksiężyc pozostaje nadal widoczny na niebie. To obwieszcza Prawdę urzeczywistnianą przez strzelanie.

Porównując teksty, stwierdzamy, że Raiki-Shagi skupia się na zasadach etycznych, podczas gdy Shaho-Kun nawiązuje głównie do umiejętności praktycznych. Jeśli weźmie się pod uwagę nauki zawarte w tych dwóch dokumentach, z pewnością będą służyć jako odpowiednie wskazówki do wprowadzania Kyudo w naszych obecnych czasach. Wierzymy na tej podstawie w możliwość, że jeśli będziesz się bardzo starał w swojej praktyce, z pewnością osiągniesz wspaniały stan „trzech zasadniczych elementów jako jednego ciała (sanmi-ittai)”. Z tą nadzieją pisma te zostały Państwu przedstawione jako okazja do studiowania i punkt odniesienia.

Spisano 22.12.1967

Uważa się, że Shaho kun to fragment podręcznika Bishū chikurin-ryū densho 尾州竹林流伝書 – Shimaki no Sho 四巻之書. Chikurin to odłam Heki-ryu, więc dość oczywistym jest, że w Mokuroku też znajdziemy fragmenty, które pokrywają się tym tekstem (można nawet spotkać się z twierdzeniem, że jest to jakby podsumowanie Mokuroku).

Nie powinno nikogo dziwić, że jako „dziecię” bojowej szkoły Heki, Shaho kun uwypukla stronę fizyczną procesu strzelania. Ale jak wspomnieliśmy Chikurin miał znaczne inklinacje w stronę buddyzmu. Więc żeby złapać sens ostatniego zdania musimy się nieco zagłębić w Gokyō on’myōdō 五行 陰陽道 czyli Teorię Pięciu Elementów Yin-Yang.

Liczba 5 odgrywa znacząca rolę w buddyzmie oraz chińskiej i japońskiej kosmologii i medycynie. Uważana jest za szczęśliwą, moneta pięciojenowa to pod względem szczęścia odpowiednik naszego grosza. Wiele dziedzin otaczającego nas świata oparte jest o pięć elementów. Począwszy od pięciu zmysłów, przez pięć rodzajów istot żywych (człowiek, „żyjątka” z łuskami, piórami, w furach i w skorupach), pięć palców, pięć kierunków świata (cztery „normalne” plus centrum) na pięciu wydzielinach ciała (łzy, pot, ślina, śluz i mocz) skończywszy.

Podstawowy kanon można przedstawić w tabelce:

Element (ciało)
ziemiawodaogieńdrzewo (wiatr)złoto/metal (pustka)
Kanji
木 (風)金 (空)
Kształt
kwadrat (sześcian)koło (kula)trójkąt (stożek)półokrąg (półkula)
prostokąt (prostopadłościan)
klejnot, kwiat lotosu,
płomień, półksiężyc
Kolor
żółtyod ciemnoniebieskiego
do czarnego
czerwonyod zielono-niebieskiego
do niebieskiego
biały, srebrny, złoty
Kierunek
centrumpółnocpołudniewschódzachód
Cecha
stabilność, trwałość, niezawodność, siła wolicisza, spokój, zrozumieniedynamika, działanie, energiaprzebudzenie, działanie, ekspansjadojrzałość, perfekcja
Strażnik
kōryū 黄竜
(żółty smok)
genbu 玄武
(czarny żółw)
suzaku 朱雀
(cynobrowy ptak)
seiryū 青竜
(lazurowy smok)
byakko 白虎
(biały tygrys)
Palec
małyserdecznyśrodkowywskazującykciuk
Pora roku
środek latazimalatowiosnajesień
Hassetsu
八節
ashibumi, dozukuri, yugamaeuchiokoshi, hikiwakekaihanarezanshin
Shahō go mi
射法五身
meate (cel) 目当てhikitori 引き取りkai 会hanare 離れmikomi (oczekiwanie) 見込み
Chūgoku shahō
中国射法
shin-hō 審法
(ocena celu)
ku-hō 彀法
(yagoro)
kin-hō 均法
(harmonia jedności)
kei-hō 軽法
(błysk rozdzielenia)
chū-hō 注法
(odrodzenie)
Samsara
輪廻
poprzednie wcielenieobecne wcielenieprzyszłe wcielenie

Dodałem do tabeli elementy związane z naszym obecnym hassetsu, starym shaho pięcioelementowym oraz shaho z łucznictwa chińskiego. Polecam zabawę w odcyfrowywanie mniej lub bardziej zawiłych znaczeń ukrytych w kanji! Np. mikomi 見込み można tłumaczyć jako: nadzieja, obietnica, możliwość, szansa, prawdopodobieństwo, oczekiwanie, przewidywanie, prognoza, oszacowanie. Czyż nie daje do myślenia?

Kolumny ustawione są w nieprzypadkowej kolejności ponieważ elementy oddziałują na siebie na kilka sposobów. W tym ustawieniu symbolizują stopnie oświecenia, drogę człowieczego bytu do najwyższej prawdy, dobra i piękna.

Takie ustawienie kształtów nazywa się gorintō 五輪塔 i można dość często spotkać w buddyjskich świątyniach, na nagrobkach (np. mauzoleum Toyotomi Hideyoshi w Kioto) czy stupach (nawet w Salzburgu).

Jeśli spojrzycie teraz na ostatnią kolumnę tabelki to znajdziecie tam wszystkie puzzle z ostatniego zdania Shaho kun (metalowe/złote ciało, biały kolor, zachodni kierunek i kształt półksiężyca)! Zatem te klocki wskazują po prostu na najwyższy stopień wtajemniczenia, osiągnięcie stanu oświecenia (a może ekstazy?).

Nie można tak było od razu? 😊

No ale teraz mam nadzieję, że recytując Shaho kun nie będziecie się już czuli jak na tureckim kazaniu?