W zależności od okoliczności

W zależności od okoliczności

Niedawno pisaliśmy o rokka 六品, czyli o sześciu przedmiotach (dziedzinach), których każdy łucznik (przynajmniej japoński) powinien się uczyć, aby jego rzemiosło (lub sztuka, jeśli wolicie) było pełne. Ten stary styl kształcenia dziś już chyba nie ma szans zaistnieć.
Z jednej strony coraz bardziej się specjalizujemy. A z drugiej – coraz mniej mamy czasu na coś, co nie jest niezbędne do życia (jak niegdyś, w dobie konfliktów zbrojnych, była znajomość wojennego rzemiosła i wyposażenia). Rokka nasuwa mi na myśl sposób kształcenia „przedwojennych” inżynierów – potrafili wymyśleć, narysować, obliczyć, zbudować, naprawić… A i języki znali (nie tylko angielski) 😊
Chcąc nie chcąc – eliminujemy z tego kyudowego curriculum to, co nie sprawia nam zbytniej przyjemności (kiza??? 😉), do czego nie mamy wyposażenia (budowa łuku?), co uważamy za przerost formy nad treścią (reiho?) albo nie mamy się od kogo nauczyć…

Jednak to, z czym kyudo się kojarzy najbardziej, to oczywiście wypuszczanie strzał. A okazuje się, że i ono może być baaardzo różnorodne.
Wspominany już kilkukrotnie Kozan Morikawa podzielił przedmiot „strzelanie z łuku” (shajutsu, kyuri) na pięć kategorii czyli gosha 五射. Oto one:

1. Makiwara mae (巻藁前)

Makiwara (dosłownie zwój słomy) to podstawowy element treningu początkujących łuczników. Błąd! To element treningu na każdym poziomie wyszkolenia! Dla niektórych makiwara staje się „przyjaciółką” na długie miesiące (Herrigel coś o tym wiedział 😉). Warto wracać do makiwary regularnie, wracając do podstaw strzelania!

Technicznie rzecz biorąc są dwa główne typy „snopka”:

  • koguchi makiwara 小口巻藁 (makiwara z „małą buzią”) – to, co znamy powszechnie, leżący poziomo zwój, który dodatkowo może mieć różną średnicę (zwykle 30-50 cm) i długość (zwykle 70 cm, czasem 50 cm). Taki większy „snopek” waży ok. 30 kg!
  • dōyu/dōyui 胴結 (lub dōjime 胴締) to już waga superciężka! Waży grubo ponad 100 kg i stoi pionowo. „Do” znamy z dozukuri. Oznacza korpus ciała. „Yu” (inaczej musubu) to wiązanie, krępowanie. Dla ułatwienia zrozumienia sensu nadmienię tylko, że makiwara używana była również w próbach cięcia miecza. I wówczas (o czym świadczy nazwa) nie zawsze był to snopek…

Odpowiednio skośnie zamocowana mała makiwara używana była jako wstęp do treningu dosha (turnieju długodystansowego, znanego głównie z Sanjusangendo). I to prawdopodobnie był pierwowzór dzisiejszej „małej” makiwary. Dōyui była na tyle duża, że można było do niej strzelać zarówno na stojąco jak i na klęcząco, nie wymagała dopasowywania do wzrostu strzelca i była szersza (więc bezpieczniejsza). Zatem bardzo prawdopodobne jest, że dawniej „makiwara” to dōyui.

Rzućmy okiem, co na temat makiwary mówi „Kyudo Manual” (str. 79):

Ceremonialne strzelanie, w którym używana jest słomiana tarcza jest typem strzelania wykonywanym przed yawatashi, podczas ceremonii religijnych (shinji), uroczystości i innych ważnych, formalnych wydarzeń. Wykonywane jest przez łucznika najwyższego rangą lub takiego, który ma najwyższy autorytet. Ponadto tego typu ceremonialne strzelania odbywają się również w miejscu, w którym nie ma azuchi, gdy jest deszczowa pogoda lub podczas pokazów sztuk walki (budo), w którym każdy rodzaj sztuki walki jest reprezentowany indywidualnie.

Od strony 86 zaczyna się jeszcze opis makiwara-sharei w wersji klęczącej i stojącej. Myślę, że warto przypomnieć uwagi do tej formy:

  1. Pożądane jest użycie makiwary, która ma średnicę 45 cm lub 54 cm. Zwój jest umieszczony na boku, z przyciętą powierzchnią skierowaną do przodu.
  2. Zwykle wysokość stojaka makiwary jest tak dobrana, aby środek zwoju był na tej samej wysokości, co wysokość ramienia łucznika. Z przodu stojaka przymocowana jest drewniana poprzeczka, na której można oprzeć strzały.
  3. Strzały powinny wbić się w czoło makiwary po lewej i prawej stronie od środka oraz na tej samej wysokości. Pierwsza strzała (haya) powinna znajdować się po prawej stronie, a druga strzała (otoya) po lewej. Odległość między nimi powinna mieć szerokość jednej dłoni.
  4. Podczas wyciągania strzał, najpierw należy wykonać trzy ruchy wygładzające każde pióro (hagoki), a następnie wyciągnąć strzałę trzema wykręcającymi ruchami (miteguri). Należy pamiętać, że ruchy te należy wykonywać w zgodzie z harmonią oddechu (ikiai).
  5. Ceremonialne strzelanie do makiwary czasami wykonywane jest z yagoe (dźwięk wydawany jednocześnie z wypuszczeniem strzały). Istnieją różne rodzaje yagoe, ale ich użycie jest opcjonalne.
    Ceremonia makiwara sharei jest na tyle ważna i skomplikowana, że doczekała się osobnej książeczki, omawiającej dogłębnie wszystkie detale.

Bardzo ładny pokaz makiwara-sharei z użyciem dōyui w wykonaniu Hidenori Tokuyama 徳山英, zwierzchnika szkoły Heki-toryu możecie obejrzeć na tych filmach.

Przy okazji zwróćcie uwagę na drugiego strzelca! To Pan Takafumi Goto 後藤隆文. Dlaczego nie strzela i jak nazywa się jego rola to zagadka, której rozwiązanie znajdziecie na stronie 96 w „Kyudo Manual” 😉

(2) In the Busha lineage, there were some schools who used what is called Hikae. This was not an assistant to the ceremony, but an archer held in reserve, ready with a bow and arrows, who had the duty to be an immediate replacement if there was an accident to the performing archer.

Jeśli korzystamy z makiwary należy pamiętać (zresztą jak zawsze) o zasadach bezpieczeństwa! To znowu musimy odłożyć, bo temat zbyt obszerny na to miejsce.

2. Komato mae (小的前)

Dosłownie “mały cel”. Najpowszechniejsza forma strzelania. Obecnie ustandaryzowana zarówno pod względem odległości (28 m), wielkości mato (36 cm) jak i umieszczenia celu (środek 27 cm nad poziomem shai).

Ale historycznie warunki otoczenia wymagały elastyczności również przy takim strzelaniu. Zatem w starszych szkołach można zobaczyć różne postawy strzelca (nie tylko na stojąco, ale również w kilku odmianach klękania). Mato mogło mieć różne średnice i być umieszczone na kilku poziomach (symulując np. strzelanie z ziemi do jeźdźca).

Odległość 28 m to współczesne przybliżenie 15 ken. Ta odległość wg starych dokumentów i rycin wynikała z ustawienia podstawowego szyku przed bitwą (uwzględniając stojące naprzeciw siebie dwie grupy łuczników schowane za linią włóczników uzbrojonych w yari, której długość mogła mieć nawet 3 ken).

3. Yo mae (要前), Teki mae (敵前)

Strzelanie „bitewne”. „Yo” to główny punkt, coś kluczowego, esencja. „Teki mae” to dosłownie „w obliczu wroga”. Komato mae było wstępem do niego. Ale w yo mae łucznik strzela w pełnym rynsztunku (kilkuczęściowa zbroja, przeważnie hełm, długi i krótki miecz (tachi i wakizashi), ebira ze strzałami. Taki ekwipunek to czasem kilkanaście kilogramów, jednocześnie zmieniające środek ciężkości, możliwości ruchu i ograniczające ich zakres (np. szeroki hełm wpływa bardzo na możliwość przejścia z daisan do kai!). Na dodatek trzeba nauczyć się taktyki, komend, synchronizacji z grupą, strzelania i przygotowania do strzału w różnych pozycjach (łącznie z półleżącą). To nie jest proste!
Obecnie spadkobiercami tego typu strzelania jest w Japonii Satsuma Heki-ryu z Kagoshimy. „Wynalazkiem” tej linii jest koshiya kumiyumi 薩摩日置流腰矢組弓 – formacja współpracujących ze sobą łuczników (i włóczników z yari) używająca ebiry (czyli przytroczonego do bioder – koshi 腰 – pojemnika na strzały). Za twórcę tego sposobu walki uważany jest Togo Chozaemon Sanetaka (ponoć opracował go po obserwacji muszkieterów Ody Nobunagi).

Jednym z oficjalnych członków grupy Satsuma Haki-ryu jest nasz kolega Andrzej Kentaro Pindur.

Na starym filmie można podpatrzeć różne elementy taktyki (czasy w przybliżeniu):
4:30 – sashiya (patrz kolejny punkt)
6:40 – podejście do przeciwnika, grupa rozdziela się na dwie podgrupy (mae yumi i ato yumi), które poruszają się na przemian, osłaniając wzajemnie
11:40 – hidari hashi i migi hashi no musha (czyli obaj skrajni łucznicy) mogli strzelać również na boki i do tyłu, osłaniając formację
16:40 – łucznicy przygotowują łuki do ataku bezpośredniego (jak włócznią)

4. Sashiya mae (差矢前), Kazuya mae (数矢前)

Możnaby to przetłumaczyć jako „wymiana ognia” lub „zmasowany atak”. Strzelanie szybkie, dużą ilością strzał w celu „przyciśnięcia” przeciwnika do ziemi lub jako trening do dosha (turnieju długodystansowego – toshiya 通し矢). Łucznik klęczy lub siedzi na ziemi (lub w przypadku dosha na specjalnym niskim stołeczku), wiązka strzał oparta jest o prawe udo, hanare jest krótkie, praktycznie nie ma yugaeri, często jest yagoe (okrzyk). W czasie treningu zwykle całkiem zdejmowano górę kimona (morohada).

Sahiya może być elementem yomae (wtedy strzelanie w zbroi).

5. Tōya mae (遠矢前)

Dosłownie to „strzelanie długodystansowe”. Jaki mogło mieć cel? Wg znawców historii były co najmniej dwa praktyczne zastosowania:

  •  jako medium do komunikacji. Do lekkiej strzały przymocowywano list i przesyłano ta drogą rozkazy i/lub meldunki. To yabumi 矢文
  • jako sprawdzian formy strzeleckiej (zarówno łucznika jak i sprzętu). Żeby strzała leciała prosto i daleko musi być bezbłędnie wypuszczona. Każdy problem związany z hanare, kontrolą obu rąk czy pozycji ciała jest natychmiast wzmacniany i uwidaczniany. Na długim dystansie lepiej widać rezultaty tych błędów (strzała albo nie leci daleko, leci w sposób chaotyczny albo odlatuje z kierunku). Takie sprawdziany można umownie podzielić na trzy kategorie:
    1.  używające tarczy (mniej więcej dzisiejsze enteki 遠的)
    2. nie używające tarczy – tutaj kuriya 尋矢, 繰矢, 操矢, inagashiya 射流し矢 oraz enya 延矢 – w tym przypadku chodziło ogólnie o osiąganie jak największej donośności (odległość lub wysokość)
    3. specjalne – dōsha 堂射 oraz tōshiya 通し矢 – w tym przypadku chodziło o strzelanie w specyficznych warunkach (płaski lot strzały wymuszany był relatywnie niskim sufitem, celem było dostrzelenie do końca werandy.

Do tōya używano specjalistycznego sprzętu (odpowiednie strzały, mocne łuki, specjalne rękawice). Również pozycja strzelca była odpowiednio dostosowana. Zajrzyjcie przy okazji jak nam takie strzelanie wychodziło.

Jak widać – „zwykłe” strzelanie to też spore zagadnienie. No i nadzwyczaj różnorodne. Na różne okazje – różne sposoby (i oczywiście sprzęt). Jesteśmy przyzwyczajeni, że stoimy jak zamurowani (w perfekcyjnym dozukuri) na linii strzału. Niektórzy mieli szansę spróbować strzelać w Budojo z mokuba (drewnianego konia) co już było sporym utrudnieniem. A co dopiero strzelanie w ruchu i zbroi?

Na szczęście zawsze mamy szansę wrócić pokornie do makiwary…
I w takim wypadku można również uczyć się celować, odpowiednio ustawiając maleńkie mato.